We wrześniu/październiku 2016 przeszłam Camino de Santiago (drogę francuską), zaczynając w Pampelonie. Łącznie 750 km w 28 dni. Wyruszyłam sama, lecz po drodze poznałam mnóstwo fantastycznych ludzi. Droga na zawsze mnie zmieniła, jest to absolutnie niesamowite przeżycie. Jeszcze więcej o Camino w wywiadzie ze mną na Łowcach Wrażeń.

„Ślady stóp” – czyli dlaczego po obejrzeniu filmu nie poszłabym na Camino

„Ślady stóp” – czyli dlaczego po obejrzeniu filmu nie poszłabym na Camino

W końcu udało mi się obejrzeć film, który w całej Polsce obejrzało pewnie z 200 osób, bo nikogo więcej nie interesuje (serio, ilość ocen na filmwebie 151, w tym te „1” to moje), a pani siedząca w kinie obok mnie zasnęła. Film jest dokumentalny, a filmweb opisuje go jednym, zafiksowanym na liczbach zdaniem: „Dziesięciu podróżników zgłasza się, by przejść 1000 kilometrów w 40 dni”. czytaj dalej…