Lawinowo tracę pieniądze

Lawinowo tracę pieniądze

Jak dla chyba każdego, i dla mnie grudzień nie jest fantastycznym ekonomicznie miesiącem. Pomijając konsumpcyjne święta, to parę dni temu udałam się do pracy, jak zawsze samochodem. I… ledwo dojechałam, bo tuż pod samą pracą praktycznie nie mogłam zmieniać...
Jak zabiłam swój telefon i o przygodach Samary w Hiszpanii

Jak zabiłam swój telefon i o przygodach Samary w Hiszpanii

A co jeśli przesilenie zimowe nie jest związane tak bardzo z pogodą? W Polsce na jesieni wracałam z pracy i szłam do łóżka, mogłam to tłumaczyć depresją jesienną. Teraz mam dość podobnie, tyle, że w Hiszpanii, każdego dnia jestem mega zmęczona. I jest ziiiimno. W...
Kaka period, czyli gówniany czas

Kaka period, czyli gówniany czas

Mam gówniany czas. Co z tego, że mieszkam w Hiszpanii, kiedy wszystko wydaje się mało atrakcyjne. Zaczęło się od tego, że mieliśmy tygodniowy trening w nadmorskim miasteczku. Wraz z innymi wolontariuszami, łącznie 26 osób z regionu Murcja, Katalonia, Walencja i...
Ile jeden labrador może mieć kleszczy?

Ile jeden labrador może mieć kleszczy?

Fiesta jest już ze mną!!! W końcu koordynatorka wolontariatu ogarnęła się i pozamieniała wolontariuszy tak, że finalnie do naszego mieszkania przyjedzie chłopak z Turcji, który czeka na wizę, więc spytała go mailowo czy zgadza się mieszkać z psem. Na jego szczęście...